Podkład na zimę: Neobio, krem BB z bio-granatem i olejem migdałowym

Wiele osób szuka niedrogiego podkładu lub kremu BB o przyjaznym składzie, więc postanowiłam przetestować jeden z dostępnych na rynku. 

Niedawno przygotowałam listę aż 40 podkładów i kremów BB, ułożoną cenowo od najtańszych do najdroższych. BB z Neobio zajmował drugie miejsce, tuż za Viankiem. Wiem, że nie ja jedyna jestem ciekawa jego efektów na skórze.

 

Przeczytaj także: 40 naturalnych podkładów i kremów BB

 

BB znajduje się w małej, jasnej tubce z zieloną nakrętką. Tubka zawiera 30ml, które należy zużyć w 3 miesiące, co niestety jest dla mnie zdecydowanie zbyt krótkim czasem. Bardzo wolno zużywam kosmetyki, szczególnie kolorowe, bo rzadko się maluję.

Występuje w jednym odcieniu. W pierwszej chwili wygląda na dość ciemny, miałam więc obawy, czy dopasuje się do skóry. Pachnie lekko ziołowo, niedrażniąco, chociaż nie każdemu musi odpowiadać. Konsystencja BB jest bardzo gęsta, ciężka, przez co rozprowadzenie go na skórze zajmuje dłuższą chwilę.  

 

Formuła 7 w 1:

-Zmniejszone optycznie drobne zmarszczki

-Ukrywa niedoskonałości skóry

-Zapewnia równomiernie promienną cerę

-Matuje

-Nawilża

-Utrzymuje i chroni skórę

-SPF 6

 

Producent obiecuje aż 7 efektów w tej 1 tubce. Krycie jest bardzo lekkie, ale koloryt skóry zostaje wyrównany, a rumieńce lekko przykryte. Pomimo ciężkiej formuły skóra wygląda zdrowo. Nie zauważyłam efektu zmatowienia, ale BB zdecydowanie odżywia skórę. Ma bardzo bogaty skład, idealny na zimne miesiące. Latem używałam minerałów, ale zimą wolę bardziej odizolować skórę od środowiska zewnętrznego. Dodatkowo mamy niewielką ochronę przed UV-B, co jest istotne nawet w pochmurne miesiące, kiedy słońce mimo wszystko do nas dociera.

Z drugiej strony obawiałam się tego bogactwa, które mogłoby źle skończyć się dla mojej tłustej strefy T, w której mam problem z zaskórnikami. Nie zauważyłam pogorszenia jej zwyczajnego stanu, ale oczywiście u każdego efekt może być inny.

 

 

Skład kremu BB Neobio

 

Aqua (Water), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil*, Alcohol denat.*, Caprylic/Capric Triglyceride, Titanium Dioxide (nano), Titanium Dioxide, Glycerin, Hydrogenated Vegetable Oil, Stearic Acid, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil*, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Palmitic Acid, Beta Vulgaris (Beet) Root Extract, Hydrolyzed Corn Starch, Punica Granatum Seed Extract*, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter*, Polyhydroxystearic Acid, Tocopherol, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil*, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract*, Xanthan Gum, Levulinic Acid, Sodium Levulinate, p-Anisic Acid, Lactic Acid, Sodium Lactate, Sodium Hydroxide, Manganese Dioxide, Alumina, Parfum (Fragrance)**, Limonene**, Linalool**, Citronellol**, Geraniol**, CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77491 (Iron Oxides).

* z kontrolowanych upraw biologicznych

** naturalne olejki eteryczne

 

Krem ma certfykat NaTrue, a więc minimum 70% jego składników pochodzi z upraw ekologicznych lub z kontrolowanego zbioru. Nie zawiera PEGów, parafiny, silikonów, syntetycznych aromatów i barwników.

 

Więcej informacji o certyfikatach znajdziesz tutaj – klik

 

BB jest dość cięzki, a to ze względu na zawartość olei i maseł:

  • oliwa z oliwek (Olea Europaea (Olive) Fruit Oil)
  • olej ze słodkich migdałów (Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil)
  • olej z nasion słonecznika (Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil)
  • masło shea (Butyrospermum Parkii (Shea) Butter)
  • masło z nasion kakaowca (Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter)
  • utwardzony tłuszcz roślinny (Hydrogenated Vegetable Oil)

Oleje świetnie odżywiają i wygładzają skórę, pomagają jej utrzymać nawilżenie, chronią przed czynnikami zewnętrznymi oraz wolnymi rodnikami. Jednak te powyższe zazwyczaj lepiej sprawdzają się na skórze suchej lub normalnej, dla skóry tłustej mogą być za ciężkie, więc warto wziąć to pod uwagę.

 

Wśród pielęgnujących ekstraktów znajdują się:

  • burak zwyczajny (Beta Vulgaris (Beet) Root Extract) o właściwościach antyoksydacyjnych oraz barwiących
  • owoc granatu (Punica Granatum Seed Extract), który regeneruje, zwalcza zapalenia i wolne rodniki
  • rozmaryn (Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract) działajacy antybakteryjnie, wzmacniająco i ujędrniająco.

 

Ponadto w BB mamy:

  • emolienty zmiekczające naskórek i zatrzymujące w nim wodę – Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Palmitic Acid
  • substancje nawilżające, zatrzymujące wodę w naskórku: Glycerin, Lactic Acid, Sodium Lactate
  • emulgatory ułatwiające połączenie fazy wodnej i tłuszczowej oraz natłuszczające naskórek: Cetearyl Glucoside, Stearic Acid, Polyhydroxystearic Acid
  • substancje konsystencjotwórcze: Hydrolyzed Corn Starch, Xanthan Gum, Alumina (czyli korund)
  • konserwanty: Levulinic Acid, Sodium Levulinate, Tocopherol (także antyoksydant), Alcohol denat.
  • aromaty: p-Anisic Acid, Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool, Citronellol, Geraniol, Levulinic Acid
  • barwniki: Manganese Dioxide, CI 77891 (Titanium Dioxide), CI 77492 (Iron Oxides), CI 77491 (Iron Oxides)
  • pH: Sodium Hydroxide, Lactic Acid, Sodium Levulinate
  • ochrona przeciwsłoneczna: Titanium Dioxide (nano), Titanium Dioxide

 

Alcohol denat., jest dość problematyczny. To trzeci składnik w INCI, a więc wysoko. Działa konserwująco, antybakteryjnie oraz jest rozpuszczalnikiem dla innych substancji, którym ułatwia przenikanie wgłąb naskórka. Przerywa zatem płaszcz hydrolipidowy, przy okazji mogąc wysuszać i podrażniać. W towarzystwie tylu olei nie powinien to być problem, bo odbudują one te barierę, jednak przy wrażliwych skórach lepiej zawsze uważać. Alcohol denat. jest skażony specjalną substancją, która nadaje nieprzyjemny smak, a więc odstrasza przed piciem. Z drugiej strony jest oznaczony jako składnik kontrolowany podczas przygotowania. Decyzję pozostawiam Wam, chociaż nie jest to skałdnik, który powinien występować w kosmetykach naturalnych.

Drugim istotnym elementem są aromaty. To naturalne olejki eteryczne, ale mogą podrażniać i alergizować. Ponownie, osoby o wrażliwej skórze powinny zwrócić na nie uwagę.

 

 

Krem BB z bio-granatem i olejem migdałowym z Neobio jest ciekawą, niedrogą opcją, szczególnie na zimę, kiedy potrzebujemy większej ochrony przed czynnikami zewnętrznymi. Przez bogactwo składników jego konsystencja jest ciężka, ale krycie delikatne i naturalne. Warto zwrócić na niego uwagę przez najbliższe miesiące 🙂

 

Moją tubkę otrzymałam od sklepu Kuferek smaku (klik), w którym macie zniżkę na wszystko (oprócz produktów przecenionych) do końca roku – wystarczy wpisać kod Anne05. Przy zakupie za min. 50zł dostawa do paczkomatu gratis.

 

Planujecie jakieś zakupy? Skusiłam Was tym kremem BB?

 

 

 

 

 

 

 

 

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
DorotaEmiliaAnnemrs CallunaZdrowonaturalnie.pl Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zdrowonaturalnie.pl
Gość

Widzę, że u mnie słaby krył 😉

mrs Calluna
Gość

Lubię kremy BB, może na ten też się kiedyś skuszę.

Emilia
Gość

Z tej firmy miałam tylko jeden produkt:) Krem do rąk i jakoś nie zachęcił mnie do dalszego poznawania marki:)

Dorota
Gość

Nie jest on dla mnie, ale z wyjątkiem alkoholu ma ciekawy skład 🙂