OCM, oczyszczanie dwuetapowe a 4-2-4: czym się różnią? Przegląd gotowych olejków z emulgatorem

Oczyszczanie jest jednym z najważniejszych etapów pielęgnacji i na pewno stanowi zupełną podstawę dla kolejnych kroków. W olbrzymim stopniu decyduje o stanie naszej skóry, a także stopniu, w jakim zostaną wchłonięte i wykorzystane substancje z nakładanych następnie produktów. Wśród sposobów oczyszczania mamy mnóstwo możliwości i dzisiaj opowiem Wam, czym różnią się trzy z nich, które czasami bywają ze sobą mylone.

Demakijaż: hydrofilny balsam Chocolatte i balsam micelarny Natural secrets

Moimi ulubionymi kosmetykami do demakijazu, czy też po prostu pierwszego etapu oczyszczania, są olejki i balsamy z emulgatorem. Emulgator ułatwia spłukanie ich ze skóry po tym, jak połączą się ze wszystkimi zanieczyszczeniami i nie potrzeba już żadnych ściereczek czy gorącej wody i wszystkich ewentualnych skutków ubocznych takich działań, by cieszyć się czystą cerą.

Domowe masełka do twarzy i ciała na chłodniejsze dni

Nie jestem olbrzymia amatorką domowych kosmetyków i jeśli już biorę się za ich tworzenie, są to proste formuły. Jesienią i zimą mam na to większą ochotę, bo też tłuste kosmetyki na chłodne dni nie są trudne w przygotowaniu i każdy może sobie z nimi poradzić. Przedstawiam Wam zatem dwa mojej ostatnie masełka, które dobrze sprawdzają się tej zimy i u mnie, jak i u znajomych, którym je sprezentowałam.

Zimowa pielęgnacja z Mokosh: rozświetlający eliksir do ciała Pomarańcza z cynamonem

Zacznę od tego, że nie jestem fanką olejowej pielęgnacji ciała. Miałam duży problem z ciężkim, oleistym musem z Biolove (recenzja), który wszędzie zostawiał tłustą warstwę, więc straciłam ochotę na tego typu eksperymenty. Wtedy jednak trafiło do mnie pudełko z Naturalnie z pudełka z rozświetlającym eliksirem marki Mokosh i zupełnie zmieniłam zdanie!