Mizon Skin Power Original First Essence – moja pierwsza esencja

W pewnym momencie zachwyciła mnie idea pielęgnacji wieloetapowej. Jednym z kroków jest nałożenie esencji i jako pierwszą wybrałam właśnie tę z Mizona.

W pewnym momencie zachwyciła mnie idea pielęgnacji wieloetapowej. Jednym z kroków jest nałożenie esencji i jako pierwszą wybrałam właśnie tę z Mizona.

Pielęgnacja nie musi być droga, a dobre składy nie muszą podnosić ceny kosmetyków. Jako przykład poznajcie dwa ciekawe produkty, które znajdziecie w drogeriach Rossmann.

Miesiąc temu pojawiła się recenzja fajne maski nawilżającej Rose Rain (klik) od Lush Botanicals, a dzisiaj chciałabym przedstawić drugi produkt, który testowałam.

Niestety nie wszystkie naturalne produkty tak samo dobrze sprawdzą się u każdego. Poniższe dwa kosmetyki mnie zawiodły i wyjaśniam dlaczego.

Już od jakiegoś czasu ciekawiły mnie kosmetyki Lush Botanicals i w końcu udało mi się przetestować dwa z nich. Dzisiaj zaprezentuję pierwszy.

Miód był używany już przez starożytnych Rzymian, Greków czy Egipcjan jako substancja odżywcza oraz lecznica. Nakładano go na rany, spożywano przy chorobach jelit, dolewano do kąpieli, a nawet wykorzystywano jako środek płatniczy. Wg. Pitagorasa to źródło długowieczności i inteligencji, w…

Od kiedy zrobiło się zimniej, zmieniłam mój lekki krem na noc na coś nieco cięższego. Krem odżywczy od Resibo powinien się świetnie teraz sprawdzić. Weryfikuję, czy spełnia obietnice producenta.

Wiele osób szuka niedrogiego podkładu lub kremu BB o przyjaznym składzie, więc postanowiłam przetestować jeden z dostępnych na rynku.

Kosmetyki z kwasami mogą pomóc złuszczyć naskórek i pozbyć się wielu problemów, z którymi niejedna z nas się zmaga. Jesień i zima to idealna pora na włączenie ich do pielęgnacji!

Tonik jest dla mnie nieodłącznym elementem pielęgnacji. Chętnie sięgam po nowe produkty w tej kategorii, szukając delikatnych, ale skutecznych opcji, a ostatnio jeszcze chętniej, jeśli są to kosmetyki naszych rodzimych marek.