Zestaw miniaturek Get Set Annabelle Minerals, czyli początek przygody z minerałami

 

Niedawno firma Annabelle Minerals wydała zestaw miniaturek, który jest świetną okazją do zapoznania się z kosmetykami mineralnymi. We wpisie swatche, składy oraz parę słów o funkcjonalności i efektach korzystania z zestawu.

Parę miesięcy temu przeczytałam kilka artykułów wychwalających kosmetyki mineralne. Postanowiłam wypróbować je na własnej skórze, zaczynając od Annabelle Minerals.

 

Produkty marki są w 100% naturalne, oparte na czterech składnikach mineralnych: bez parabenów, silikonów, konserwantów, substancji zapachowych oraz pochodnych ropy naftowej. Annabelle Minerals to najwyższej jakości, hipoalergiczne kosmetyki odpowiadające potrzebom każdego typu skóry: od normalnej, przez przetłuszczającą się, problemową, trądzikową, suchą, po nadwrażliwą i atopową. Produkty nie są testowane na zwierzętach oraz odpowiadają potrzebom wegan oraz wegetarian. Marka posiada w swojej ofercie naturalne: podkłady, róże, korektory, cienie do powiek, pudry wykończeniowe oraz akcesoria do makijażu, takie jak pędzle, gąbki oraz kosmetyczki. Annabelle Minerals – polski producent naturalnych kosmetyków mineralnych oraz akcesoriów do makijażu odpowiednich dla każdego typu cery.

 

Wybrałam się do stacjonarnego sklepu Annabelle, żeby dobrać odpowiedni podkład. Z kolorem nie było problemu, ale nie mogłam zdecydować się na formułę. Stacjonarnie nie da się kupić próbek, więc został mi sklep internetowy, gdzie natknęłam się na ten zestaw “startowy”.

 

 

Pudełko miniaturek jest przedstawione jako zestaw bestsellerów, który nada się na pierwsze spotkanie z minerałami, dla osób lubiących produkty w małych opakowaniach oraz jako prezent. W każdej z tych opcji się sprawdzi. Zestaw plastikowych, zakręcanych słoiczków jest zapakowany w elegancki, czarny kartonik oraz zawiera mini katalog opisujący wszystkie kosmetyki i akcesoria, a także obrazkową instrukcję aplikacji kosmetyków.

 

W zestawie znajduje się aż 16 miniaturek, w tym korektory, pudry, róże i cienie do powiek. Nie ma podkładu, ale występuje on w 3 formułach i kilkunastu kolorach, więc nie jest możliwe, aby ewentualnie dodany do zestawu podkład pasował do naszej cery. Dodanie go mijałoby się z celem. Pozostałe próbki są jednak na tyle uniwersalne, że może przetestować je każdy i to niekoniecznie w ich podstawowej funkcji. Jak zobaczycie po kolorach i składach – można zastanowić się nad innymi wykorzystaniami tych kosmetyków.

 

Korektory

Otrzymujemy 3 podstawowe odcienie korektora – light, medium i dark. Skład każdego z nich jest taki sam: Titanium Dioxide, Mica, Zinc Oxide, Iron Oxides, Ultramarines

 

Dwutlenku tytanu pomaga maskować niedoskonałości cery, przebarwienia i zaczerwienienia oraz jest naturalnym filtrem przeciwsłonecznym SPF około 15. Tlenek cynku łagodzi stany zapalne, wspomagając proces gojenia się skóry. Mika ma właściwości odbijające światło, dzięki czemu po aplikacji skóra jest optycznie wygładzona i rozświetlona.

 

Ze względu na swoje antybakteryjne właściwości, korektor Annabelle Minerals nie jest polecany jako korektor pod oczy. W celu zamaskowania cieni pod oczami, polecamy użyć podkładu rozświetlającego, który nie tylko zatuszuje niedoskonałości, ale również nada powiekom świetliste wykończenie.

 

 

Light to najjaśniejszy odcień korektora, który delikatnie wpada w kolor pistacjowy. Jest przeznaczony dla kobiet o jasnej karnacji.

Medium to średni odcień korektora, lekko piaskowy. Sprawdzi się u osób o cerze oliwkowej. Ten odcień akurat ładnie wtapia się w moją cerę, przykrywając niewielkie niedoskonałości.

Dark to najciemniejszy z podstawowych odcieni, porównywany do koloru toffi, a dedykowany kobietom o ciemnej karnacji. Myślę, że może także posłużyć jako lekki bronzer na jasnej cerze.

 

Primer

 

 

Cytując producenta:

 

Zapewnia skórze perfekcyjny mat, przedłuża trwałość podkładu oraz pomaga w walce z niedoskonałościami. Satynowa formuła nadaje cerze matowej elegancji.

Primer nie pozostawia smug, ani plam, idealnie łączy się z cerą. Nie zmienia koloru podkładu, ponieważ po nałożeniu na skórę staje się transparentny.  Może być stosowany również jako puder wykończeniowy. Primer Pretty Neutral jest niewyczuwalny na skórze, nie zapycha porów, nie powoduje uczucia ściągnięcia skóry.

Produkt dedykowany jest do wszystkich rodzajów skór, szczególnie tych wrażliwych, problematycznych, przetłuszczających się oraz z przeznaczeniem do makijażu skóry po zabiegach kosmetycznych.

 

Składniki: Illite, Mica, Kaolin

Zawartość glinek: białej, zielonej oraz czerwonej delikatnie pielęgnuje skórę, dostarczając jej niezbędnych składników takich jak: żelazo, magnez, cynk, wapń, mikroelementy oraz sole minerale.

Oprócz wymienionych glinek, w primerze znajduje się mika, która optycznie wygładza skórę, przez co zmarszczki i rozszerzone pory są mniej widoczne.

Testowałam primer wraz z oddzielnie kupionym podkładem kryjącym, ale nie zauważyłam u siebie przedłużenia trwałości makijażu ani spotęgowania matu, na którym zależało mi szczególnie w okolicach nosa i czoła.

 

Pudry

W zestawie otrzymujemy obie opcje pudrów Annabelle – matujący oraz rozświetlający. Zawarte w obu mika i jedwab optycznie wygładzają skórę, nadają delikatny blask i odwracają uwagę od zmarszczek.

 

Puder matujący Pretty Matt dedykowany kobietom posiadającym cerę ze skłonnością do przetłuszczania się lub tłustą. Puder bambusowy, który jest w składzie wykazuje właściwości matujące, wchłania nadmiar sebum, działa antybakteryjnie i łagodząco oraz reguluje pracę gruczołów łojowych.

Składniki: Mika, Bambusa Arundinacea Stem Powder, Silk, CI 77491, CI 77492

 

Puder rozświetlający Pretty Glow ma nadać cerze blasku. Przeznaczony jest szczególnie dla osób o matowych, zmęczonych i poszarzałych cerach.  Zawarte w pudrze glinki delikatnie pielęgnują skórę, a tlenek cynku pomaga goić zmiany.

Składniki: Mica, Zinc Oxide, Silk, Kaolin, CI 77491, CI 77492, CI 77493

 

Róże

Get Set zawiera wszystkie produkowane przez Annabelle róże. Wśród 6 propozycji znajdzie się coś dla każdego odcienia cery. Dodatkowo można użyć ich jako cienie do powiek, a niektóre, zależnie od karnacji, również do ocieplenia twarzy.

 

Składniki: Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxides

 

 

Romantic to delikatny, chłodniejszy odcień, dla kobiet o jasnej, porcelanowej karnacji.

Rose jest w odcieniu lilioworóżowym i podobnie jak romantic dedykowanym jasnym cerom.

Coral to ciemniejszy, bardziej zdecydowany odcień, zapewne lepszy na ciemnej skórze.

Nude jest w odcieniu przygaszonego, pudrowego różu. Wydaje się na tyle klasyczny, że powinien pasować większości osób.

Sunrise jest w odcieniu brzoskwiniowym. Sprawdzi się na ciepłych, oliwkowych karnacjach.

Honey jest w ciepłym, ceglastym odcieniu. Idealny będzie do stosowania również jako bronzer.

 

 

Cienie

 

Łatwy w aplikacji, gładko rozprowadza się po powiekach, nie osypuje się, nie wykrusza, nie rozmazuje. Wysokie napigmentowanie gwarantuje długotrwały efekt. Zapewnia satynowe wykończenie.

Może być stosowany na sucho, a dla uzyskania intensywniejszego koloru, również na mokro. Makijaż doskonały zarówno w ciągu dnia, jak i na wieczorne wyjście.

Naturalne składniki takie jak mika oraz jedwab, nie podrażniają delikatnej skóry wokół oczu. Nasze cienie, tak jak wszystkie kosmetyki Annabelle Minerals, to produkty naturalne, pozbawione konserwantów, odpowiednie dla każdego typu cery.

 

Składniki: Mica, Titanium Dioxide, Silk, Kaolin, CI 77491, CI 77499

 

 

Ice cream to delikatny, kremowy cień z odrobiną beżu i różu. Ładnie podkreśla powiekę, delikatnie akcentując oko.

Vanilla jest w jasnym, waniliowym kolorze. Świetnie sprawdzi się jako baza dla innych kolorów.

Cappuccino to nieco ciemniejszy odcień, kawowy, jasnobrązowy.

Chocolate jest najciemniejszy, ma głeboki, czekoladowy kolor.

 

Z kombinacji tych cieni można stworzyć kilka klasycznych makijaży, od bardzo delikatnego po mocniejszy. To dobra opcja na początek. Dla mnie to pierwsze spotkanie z cieniami mineralnymi, jak i ogólnie minerałami. Na pewno będę musiała jeszcze nabrać wprawy, gdyż w tym momencie robię wokoło siebie dużo bałaganu 🙂

 

Zestaw Annabelle pozwala na sporo zabawy. Dzięki tym małym pojemniczkom, chociaż nie ukrywam, że nie są zbyt wygodne w użyciu, mozna przetestować wiele produktów. Pomimo małej objętości, powinny one wystarczyć na spokojne sprawdzenie różnych kombinacji i wybranie najlepszych, najbardziej dostosowanych do siebie produktów i późniejsze kupienie już sprawdzonych kosmetyków, z których będziemy zadowolone.

 

Zestaw kosztuje 29 złotych, a do kupienia jest tutaj – klik.

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz