Wspólne testy serum dwufazowego Koi – jak spodobało się mnie i moim czytelniczkom?

serum dwufazowe Koi

Niedawno wprowadziłam w życie pomysł akcji wspólnego wypróbowywania kosmetyków #testujzanne, gdzie dwie instagramowe czytelniczki stosują kosmetyki równolegle ze mną, a ja zbieram nasze opinie w jedną recenzję. Myślę, że to daje fajny przekrój rodzajów skór i upodobań oraz rzuca lepsze światło na wybrany produkty. A więc kolejna odsłona tej akcji przed Wami!

Pielęgnacja twarzy z marką Melo: rewitalizujące serum, rozświetlający peeling enzymatyczny i krem pod oczy

kosmetyki melo annemarie

Przez długi czas uważałam, że im bogatszy składowo kosmetyk, tym lepiej. Szukałam dużej liczby ekstraktów lub olejków eterycznych, swego rodzaju kosmetycznego “przepychu”. Jednak moja wrażliwa cera uczy mnie, że co za dużo, to niezdrowo. Lepiej wybrać coś o stosunkowo prostej recepturze, ale nadal ukierunkowanej na konkretne działanie. Taka właśnie idea przyświecała mi podczas mojej przygody z Melo.

Polny warkocz: porównanie esencji nawilżającej, regulującej i kojącej

esencje Polny warkocz annemarie

Podczas wiosennej edycji targów Ekocuda bliżej przyjrzałam się produktom naszej rodzimej marki Polny warkocz i nie mogąc zdecydować się na jedną esencję, kupiłam wszystkie 3 do przetestowania. W tej samej kategorii, ale z innym przeznaczeniem mamy jeszcze esencję micelarną do demakijażu, w opozycji do wspomnianych 3 produktów tonizujących wykazujących dodatkowe właściwości.