Pianka do mycia twarzy z ekstraktem arcydzięgla Organic Therapy – delikatność i skuteczność. Recenzja

Istnieje mnóstwo kosmetyków do oczyszczania twarzy, ale od dłuższego czasu to właśnie pianki są moimi ulubieńcami. Są niezwykle delikatne, przyjemne w użyciu i zadowalające w działaniu. Przedstawiam mojego faworyta, piankę z arcydzięglem od Organic Therapy.

Pierwsze wrażenia

Pianka znajduje się w smukłej, plastikowej butelce z pompką, szczelnej i dobrze zabezpieczonej przezroczystą pokrywką. Sama butelka także jest częściowo przezroczysta, więc możemy śledzić zużywanie produktu. Pompka działa lekko i sprawnie, dozując porcję wystarczającą do pokrycia całej twarzy. Szata graficzna jest prosta i elegancka, zachowana w kolorach fioletu i bordo, z wzorem liści, częściowo odblaskujących w świetle.

Ilość pianki, jaką wydobywamy z butelki przy jednym naciśnięciu pompki jest na tyle spora, że pokrywa całe wgłębienie w dłoni. Pianka jest niezwykle puszysta, niezbyt gęsta, wygląda jedwabiście i właśnie taka jest w dotyku. Pachnie delikatnie kwiatowo, lekko i świeżo. Wyczuwam połączenie aromatu lilii oraz bzu, chociaż jak się okazuje – bzu wcale w niej nie ma.

Stosowanie i efekty

Pianka cudownie zachowuje się na skórze. Rozprowadza się gładko i przyjemnie. W czasie mycia pod palcami czuć niezwykłą aksamitność i delikatność. Kosmetyk spłukuje się równie łatwo, co nakłada i rozmasowuje na skórze. Całej czynności towarzyszy ten kwiatowy aromat i szkoda, że po zmyciu nie pozostaje na nieco dłużej.

Pianka dobrze oczyszcza skórę, nie zostawiając jednocześnie nieprzyjemnego uczucia ściągnięcia czy wysuszenia. Skóra jest miła w dotyku, miękka, wręcz jedwabiście gładka. A wszystko to po zwykłym umyciu twarzy! Muszę jeszcze wspomnieć, że to chyba najwydajniejsza pianka, jakiej używałam. Opakowanie wystarcza na pół roku codziennego używania. Nie przypominam sobie innego produktu, który wystarczałby na tak długo. Kolejną zaletą jest dobry, naturalny skład.

Możemy łatwo śledzić zużywanie pianki
Pompka jest prosta i skuteczna

Skład pianki Organic Therapy

Organic Angelica Archangelica Extract (organic angelica extract), Organic Oenothera Bieniss Oil (organic evening primrose oil), Magnolia Acuminata Bark Eztract (magnolia extract), Lilium Candidum Flower Extract (extract of lilies); Cocamidopropyl Betain, Glycerin, Decyl Glucoside, Coco-Glucoside , Glyceryl Oleate, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid

Pianka zawiera cztery ekstrakty roślinne, które znajdują się na samym początku składu:

Organic Angelica Archangelica Extract (organiczny ekstrakt z arcydzięgla) zawiera duże ilości witamin i minerałów, posiada właściwości regenerujące i odżywcze. Działa antyseptycznie i zmiękczająco oraz chroni skórę przed wolnymi rodnikami i oddziaływaniem czynników zewnętrznych. Nadaje skórze miękkości i blasku.

Organic Oenothera Bieniss Oil (organiczny olej z wiesiołka) jest bogaty w kwas gamma-linolenowy i wykazuje właściwości przeciwzapalne i regenerujące. Reguluje pracę gruczołów łojowych, a także poprawia stan skóry dojrzałej, uelastyczniając ją i nawilżając.

Magnolia Acuminata Bark Extract (ekstrakt z kory magnolii) działa tonizująco, przeciwbakteryjnie oraz łagodząco. Hamuje działanie wolnych rodników, a więc spowalnia starzenie sie skóry.

Lilium Candidum Flower Extract (ekstrakt z kwiatów lilii) działa nawilżająco i zmiękczająco. Regeneruje skórę, łagodzi powstałe na niej podrażnienia oraz rozjaśnia przebarwienia.

Funkcję myjące pełnią tu delikatne substancje:

Cocamidopropyl Betaine (kokamidopropylobetaina) jest łagodnym detergentem i substancją powierzchniowo czynną. Poprawia konsystencję kosmetyku oraz wspomaga wytwarzanie piany, którą także stabilizuje.  Może łagodzić drażniące działanie mocniejszych substancji myjących.

Decyl Glucoside (glukozyd decylowy) działa łagodnie myjąco. Jest na tyle delikatny, że bywa często stosowany w kosmetykach dla dzieci. Ułatwia powstawanie emulsji oraz zapobiega rozwarstwianiu kosmetyków.

Coco-Glucoside (poliglukozyd kwasów oleju kokosowego) również jest łagodną substancją, stosowaną jako emulgator, a ponadto poprawia konsystencję kosmetyków i umożliwia dodawanie substancji trudno rozpuszczalnych w wodzie.

Funkcję konserwantów pełnią:

Sodium Benzoate (benzoesan sodu) przy wrażliwej skórze może wywoływać alergie. Wg. niektórych badań może być toksyczny dla układu nerwowego. Dozwolony do stosowania w ograniczonym stężeniu. W połączeniu z witaminą C lub po wystawieniu na światło czy przekroczeniu terminu przydatności – może wytwarzać benzen, który jest rakotwórczy. jest stosowanych w kosmetykach naturalnych. 

Potassium Sorbate (sorbinian potasu) ma podobne działanie jak Sodium Benzoate,  z tą różnicą, że w kombinacji z witaminą C może uszkadzać DNA.

Te konserwanty wyglądają dość groźnie, ale jeśli nie używamy ich w połączeniu z witaminą C, raczej nie ma się specjalnie czego obawiać.

Ponadto w piance znajdują się:

Glycerin (gliceryna) ma zdolnośc przenikania przez zewnętrzą warstwę naskórka wgłab, dzięki czemu ułatwia transport innych substancji. Nawilża, zmiękcza, łagodzi podrażnienia, wygładza zmarszczki. Dodatkowo zapobiega wysychaniu ksometyku przy ujściu butelki oraz lekko konserwuje.

Glyceryl Oleate (monogliceryd kwasu oleinowego) to emolient, który tworzy na skórze otulająca warstwę, niepozwalającą na odparowywanie wody z naskórka. Ułatwia usuwanie zanieczyszczeń, a następnie odbudowę bariery lipidowej po myciu.

Citric Acid (kwas cytrynowy) działa złuszczająco, usuwając przebarwienia i rozjaśniając skórę. Występuje naturalnie w przyrodzie. reguluje pH.

oraz  Parfum, czyli aromat.

 

Podsumowując, pianka jest bardzo delikatna dla skóry, którą zostawia oczyszczoną i miękką. Wysoko w składzie zawiera dużo substancji roślinnych, chociaż konserwanty zostawiają nieco do życzenia. Jest niezwykle wydajna, więc wystarcza na długie miesiące, a sprawdzić się powinna na każdym rodzaju cery. 

Kosztuje kilkanaście złotych i uważam, że jest warta każdej złotówki. Kupiłabym ją jeszcze nie raz, ale niestety okazuje się, że jest wycofywana ze sprzedaży. Wielka szkoda. Może znacie inną piankę, która mi ją zastąpi?

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz