Niekosmetyczne prezenty świąteczne

Rok temu przygotowałam kosmetyczne propozycje świąteczne, które tez ostatnio aktualizowałam, a tym razem mam dla Was kilka innych pomysłów na prezenty.

Dawanie prezentów to według mnie niełatwa sztuka. W grę wchodzi wiele czynników. To, co podoba się nam, niekoniecznie spodoba się obdarowywanej osobie, bo gusta mogą się diametralnie różnić. Często ciężko nie kierować się własnym gustem podczas wyboru, ale skupić się na preferencjach osoby, do której prezent ma trafić, nawet jeśli bardzo dobrze ją znamy. Dodatkowo damskie prezenty wydają mi się o niebo łatwiejsze. Przy dawaniu prezentu tacie zawsze musiałam się nagłowić, by było wystarczająco praktycznie, by z niego korzystał i nie odłożył w kąt. Ale czy praktyczne prezenty są lepsze od tych mniej praktycznych? To zależy dla kogo 🙂 To naprawdę ciężko rozstrzygnąć dla ogółu, bo jednak każdy z nas ma nieco inne potrzeby czy doświadczenia. Nawet jeśli znamy je bardzo dobrze, nadal może nam być trudno trafić z podarunkiem.

Ja często wybieram kosmetyki jako część prezentu. Z jednej strony przyzwyczaiłam już wiele osób, że tak będzie wyglądał, a z drugiej one same pytają mnie o radę i wiem, że skorzystają z tego, co dostaną. Poza tym raczej stawiam na praktyczne prezenty, ale i na ciekawe doświadczenia, jak np. skok na bungee albo kurs robienia sushi. Te przykłady było mocno dopasowane do osoby i dały jej wiele radości. Nie były przedmiotem, ale przeżyciem, które zostawiło miłe wspomnienia, a to równie istotne. Zatem przedstawiam kilka moich pomysłów na świąteczne prezenty 🙂

Moda

 

W tej kategorii najbardziej uniwersalna jest galanteria. Szczególnie jeśli chodzi o mężczyzn, przeważnie potrzebują wymiany portfela albo przydałby im się dobry pasek. Pomysł jest na tyle uniwersalny, że w zeszłym roku mąż dostał portfel i ode mnie, i od swoich rodziców 🙂 W każdym razie, dobrze uszyty portfel, z liczbą kieszonek dostosowaną do potrzeb danej osoby lub prosty pasek mogą długo posłużyć. Ja na takie wyroby poluję podczas wyprzedaży np. w Wittchen, a największy wybór znajdziemy chyba na Zalando.

Drugą, mocno uniwersalną opcją, jest ciepły szal, idealny na nadchodzące miesiące. Najcieplejsze są według mnie te z naturalnych włókien i takich dla siebie szukam w second handach, bo wychodzi po prostu najtaniej. Natomiast w opcji prezentowej warto zerknąć do Pakamery, Magii kaszmiru albo World of cashmere.

Już bardziej damskim prezentem jest biżuteria. Ciekawą, a zarazem delikatną i gustowną znajdziecie w Sotho  – od kolczyków, przez bransoletki po naszyjniki. Cienkie łańcuszki wykonane z wybranego surowca są zdobione zawieszkami w przeróżnych kształtach – eleganckie, ażurowe rozety, proste serca czy bardziej młodzieżowe ananasy. Znajdzie się coś dla każdego.

 

Dom

 

Idąc podobnym tropem jak przy ciepłym szalu, świetny pomysłem jest przytulny, grubiutki koc, dopasowany kolorystycznie do mieszkania obdarowywanej osoby. Najprzyjemniejsze są te polarowe lub futrzaste i mięsiste (np. z Jysk) , idealne by schować się pod nie w zimowe wieczory, najlepiej z kubkiem czegoś gorącego. Zestaw ładnych kubków czy filiżanek też zawsze przyda się w każdym domu. Te niestety zbyt szybko się tłuką i zawsze są nie do pary, więc komplet powinien znaleźć swoje zastosowanie.

Kuchnia

 

Nie tylko wśród dzieci, ale i wśród dorosłych znajdziemy mnóstwo łasuchów 🙂 Do głównego prezentu miło zawsze dorzucić coś smacznego (mus kokosowy, czekoladę, czy batoniki), a najlepiej, by jeszcze było dobre dla zdrowia. Zdrowe wersje słodyczy znajdziecie np. tutaj albo tutaj  .Miłośnikom przetworów natomiast warto dołączyć słoiczek z miodem, sokiem z malin czy kandyzowanymi owocami od polskich producentów, bez zbędnych polepszaczy czy innej chemii – wszystko do kupienia np. w Pole na stole.

Drugi kuchenny prezent jest nieco inny, bo to umiejętności. Kursy gotowania to ciekawa odmiana i nauka czegoś, coś przyda się w codziennym życiu. Nie każdy jest mistrzem kuchni, ale każdy musi jeść i przeważnie ma jakieś ulubione dania albo kuchnię. Kurs przygotowywania sushi, czy dań kuchni roślinnej  przekłada się na praktyczne efekty w postaci smacznego jedzenia. Inną ciekawostką, którą też wybrałam jako prezent są warsztaty czekoladowe, podczas których można obejrzeć cały proces robienia pralinek oraz czekolad i zrobić własne tabliczki. Jednym z miejsc oferujących tego typu warsztaty jest Manufaktura czekolady

 

Rozrywka

 

Ostatnią propozycją jest trochę rozrywki. Nie będę tu polecać konkretnych poradników urodowych, bo te opisuję w recenzjach. Wszystkie znajdziecie pod hasłem ‘książka’. W tym miejscu jednak polecam bilety na wszelkiego rodzaju wyjścia – do teatru, opery, escape room, czy co innego przyjdzie Wam do głowy. To szczególnie cenny prezent dla rodziców, dziadków czy innych osób, którym ciężko wyjść z domu, bo stwarza okazję, by się z niego ruszyć. Bardziej cyklicznym wydarzenie mógłby być karnet do kina czy na jakieś zajęcia taneczne, zależnie oczywiście od preferencji osoby, dla której jest przeznaczony.

 

Koniecznie też zajrzyjcie do moich kosmetycznych propozycji prezentowych  (klik) i dajcie znać, co wybrałyście na święta 🙂

 

 

 

2
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
AnneCosmeticosmos Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Cosmeticosmos
Gość

Bardzo fajne pomysły, ja lubię właśnie praktyczne prezenty 🙂 Komplet filiżanek czy uroczy termofor, a może sojowa świeca? Dla kobiet idealnie, z tym że zawsze mam kłopot co kupić panom 😀