Czystek – zwykła herbatka czy cudowny napar?

Bardzo lubię różnego rodzaju ziołowe herbatki. Ostatnimi czasy czystek stał się popularnym ziołem, więc sama postanowiłam wypróbować jego działanie. Pierwszy kubek naparu wypiłam jesienią 2015 roku, a kolejne przygotowuję do tej pory. Herbatka towarzyszy mi codziennie, a o przyczynach i skutkach picia opowiadam poniżej.

Czystek jest krzewem pochodzącym znad Morza Śródziemnomorskiego, znanym już w starożytnym Egipcie i Grecji. Obecnie jego susz możemy kupić nie tylko w sklepach zielarskich czy aptekach, ale i w większości dużych sklepów. Ważne, aby herbatka była cięta, nie mielona. Wtedy da się zauważyć, czy nie zawiera zbyt dużo gałązek – susz powinien składać się głównie z kwiatów.

Czystek zasłynął głównie właściwościom przypisywanym także zielonej herbacie, z tym wyjątkiem, że nie zawiera on substancji psychoaktywnych, m.in. teiny. Dzięki temu herbatkę można podawać nawet małym dzieciom. Sekretem czystka jest zawartość polifenoli, trzykrotnie większa niż w zielonej herbacie. Polifenole są antyoksydantami zapobiegającymi procesom utleniania zachodzącym w organizmie. Jest ono powodowane przez wolne rodniki, które reagują z innymi substancjami w naszych organizmach, co powoduje wiele chorób. Polifenole hamują działanie enzymów utleniających i podnoszą naszą odporność.

Czystek od Bonifratrów
Czystek z Targrochu

Właściwości

Jako główne działania picia naparu wymieniane są m.in. regulowanie pracy układu krążenia, łagodzenie objawów boreliozy i  alergii oraz silne działanie przeciwwirusowe i przeciwzapalne. Ja cenię czystek szczególnie za to ostatnie. Zaczęłam go pić jesienią i kontynuowałam całą zimę. Dzięki temu przeszłam tylko lekkie przeziębienia, chociaż w poprzednich latach chorowałam wielokrotnie i kilka razy przyjmowałam antybiotyki. Tej zimy również piłam czystek i do lutego udało mi się utrzymać choroby daleko od siebie, niestety zapalenie zatok ostatecznie wygrało.

Nie można oczywiście zapomnieć o działaniu wspierającym piękną skórę: dzięki antyoksydantom starzejemy się wolniej i wyglądamy lepiej 🙂

Parzenie

Czystek zaparzamy wrzącą wodą, ilość zależy od upodobań. Smak jest dość specyficzny, nieco cierpki. Dlatego ja przeważnie wsypuję łyżeczkę czystka i dodaję inną sypaną herbatkę, która bardziej odpowiada mi smakiem. Przeważnie jest to zielona, aromatyzowana herbata lub herbatka z suszonych owoców, np. Bomba witaminowa z Darów natury – klik. Nie używam cukru, ale miód także bardzo pasuje. Herbatkę można zalać kilka razy, nie trzeba od razu wyrzucać wykorzystanego suszu.

Zatem czystek – zwykła herbatka czy cudowny napar?

Zdecydowanie polecam wypróbować tę herbatkę, szczególnie jeśli macie problem z powracającym przeziębieniem. Najważniejsza jest jednak konsekwencja. Codzienny kubek naparu powinien pomóc w odegnaniu zimowych i wczesnowiosennych chorób oraz zachowaniu pięknej cery przez długi czas. Przy takim stosowaniu powinien stać się cudowną herbatką na jesienno-zimowe dolegliwości.

Lubicie tę herbatkę tak jak ja?

 

 

 

 

 

 

 

*  źródło zdjęcia

 

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

Powiadom o
avatar
wpDiscuz