Żegnamy stary rok, a wraz z nim warto też pożegnać kilka najgorszych i najbardziej niebezpiecznych trendów, zachowań i produktów!
SPIS TREŚCI
- DIY z sodą i cytryną
- gabinetowe kwasy w domu
- przetrzymywanie niemytej głowy i włosów
- kosmetyki z Aliexpress
- pasty z węglem aktywowanym
- dermarollery w domu
- wysuszanie alkoholem
- wysokie stężenia aktywnych
- czarna maska peel-off
- wyciskanie zaskórników szpatułką peelingu kawitacyjnego
- codzienne używanie szczoteczek
- szukanie porad na forach zamiast u specialisty
DIY z sodą i cytryną
=> ich miejsce jest w kuchni
=> mają pH nieodpowiednie dla naszej skóry i mogą ją podrażnić, poparzyć, zaburzyć jej ochronną barierę
=> w domu lepiej wykorzystać glinki, które bardziej posłużą skórze
gabinetowe kwasy w domu
=> ich miejsce jest w gabinetach kosmetologów
=> wymagają odpowiednich umiejętności i wiedzy dla bezpiecznego zastosowania bez poparzeń i podrażnień
=> w domu wystarczą Ci enzymy lub niskie % kosmetyków z drogerii
przetrzymywanie niemytej głowy i włosów
=> to nie ogranicza przetłuszczania
=> na skórze zbiera się łój i zanieczyszczenia, a to prowadzi do łupieżu, świądu i chorób skóry
kosmetyki z Aliexpress
=> nie mamy pewności co w nich siedzi i jak były przechowywane
=> znajdziemy wiele fajnych produktów w dobrych cenach w naszych sklepach
=> przeczytaj post o kosmetykach z nieznanych źródeł
pasty z węglem aktywowanym
=> ich drobinki niszczą szkliwo
=> nie wybielają zębów, a jedynie usuwają osady
dermarollery w domu
=> mocno uszkadzają skórę szerokimi igłami i nie da się ich utrzymać w czystości przy wielokrotnym użytku
=> bezpieczniej pójść na dermapen do gabinetu pod profesjonalną ręką
=> przeczytaj post o dermarollerach
wysuszanie alkoholem
=> duże ilości alkoholu przesuszają, odwadniają i podrażniają
=> istnieją lepsze metody na radzenie sobie z trądzikiem i przetłuszczaniem skóry, jak chociażby glinki i retinoidy
wysokie stężenia aktywnych
=> są trudne w obsłudze i łatwo o uwrażliwienie, czy przesuszenie
=> więcej nie znaczy lepiej i korzystniej działać krok po kroku, zaczynając od niskiego % i iść w górę
=> pielęgnacja ma nam służyć lata i nie trzeba się nigdzie spieszyć
=> często wystarczy zaledwie kilka % – np. udowodnione badaniami 5% niacynamidu zamiast 10, 15, czy 20 (przeczytaj post o niacynamidzie)
czarna maska peel-off
=> wcale nie usuwa zaskórników
=> to co na niej widzisz to zerwany naskórek, włoski i fragmenty włókien łojowych z porów
wyciskanie zaskórników szpatułką peelingu kawitacyjnego
=> kawitacja działa przez ultradźwięki i tak usuwa naskórek i złogi w porach
=> wyciskanie zaskórników na siłę uszkadza pory i naczynka
=> przeczytaj post jak działa peeling kawitacyjny
codzienne używanie szczoteczek
=> szczoteczki to forma mechanicznego złuszczania
=> tak częste złuszczanie narusza barierę ochronną, może powodować odwodnienie, podrażnienie i problemy z mikrobiomem
szukanie porad na forach zamiast u specialisty
=> nikt na grupach nie widzi skóry i nie jest w stanie odpowiednio pomóc, jeśli problem jest poważny
=> czasem potrzeba profesjonalnej pomocy dermatologa lub kosmetologa mającego dostęp do leków, czy aparatury
Coś jeszcze dodałabyś do tej listy??
Polecane powiązane treści
czyli Anna Kochanowska – miłośniczka pielęgnacji skóry bazującej na naukowych faktach.
Blog powstał z pasji, która doprowadziła mnie na studia z kosmetologii bioestetycznej i codziennie skłania do zdobywania nowej wiedzy.
Jeśli sama regularnie chcesz dowiadywać się więcej o pielęgnacji, kosmetykach i akcesoriach, które Ci w niej pomogą, zaglądaj na annemarie.pl!
Alkohol w pielęgnacji cery tłustej to jeden z najgorszych trendów, więcej szkody niż pożytku.