Niacynamid – co witamina B3 w kosmetykach może dla Ciebie zrobić?

Niacynamid już nieraz nazywałam na blogu składnikiem-orkiestrą, a dzisiaj chciałabym te słowa poprzeć badaniami 🙂 Koniecznie dowiedz się, dlaczego warto mieć go w swojej pielęgnacji!

Witamina B3 jest potrzebna naszemu organizmowi m.in. do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, a sam nie potrafi jej syntetyzować, więc musimy dostarczać ją z pożywieniem. Występuje ona w dwóch formach: niacyny (kwasu nikotynowego) oraz niacynamidu (nikotynamidu). Każda może zostać wykorzystana w organizmie i odpowiednio przekształcona enzymatycznie. O wadze wit. B3 przekonano się, gdy poznano skutki jej braków – zapalenia jamy ustnej, biegunka, sztywnienie mięśni, depresja, halucynacje, a także egzema. [1]

W kosmetykach stawia się na niacynamid, gdyż stosowanie niacyny u wielu osób wiąże się z rozszerzeniem naczyń i pojawianiem rumienia (tzw. flushing). W kosmetykach z niacynamidem również może ona wytrącić się po czasie, w wysokich temperaturach i kwaśnym środowisku, dając śladowe ilości tej substancji – koniecznie przeczytaj o łączeniu B3 z witaminą C

To bardzo bezpieczny, stabilny składnik – w większości przypadków nie wywołuje żadnych negatywnych skutków (u niektórych wysokie stężenia powodują podrażnienia), ani też reakcji po odstawieniu. Mogą go stosować kobiety w ciąży i karmiące, a także osoby o każdym typie skóry i niezależnie od pory roku, bez robienia przerw. Wiemy też, że dość skutecznie przenika przez naszą barierę naskórkową – badania in vitro pokazują, iż w eterach jest to blisko 29%, natomiast w standardowych emulsja kosmetycznych 10%. [1, 3]

 

Jak więc działa ten niacynamid?

 

Ma on cały szereg działań wykazanych badaniami zarówno na komórkach skóry, jak i na ochotnikach. Poniżej ich podsumowanie 🙂

 

ANTYOKSYDACJA

 

Niacynamid jest składnikiem istotnych koenzymów (NAD i NADP) dostarczających wodór w łańcuchu utleniania i produkcji energii w komórkach. Substancje te wykazują działanie antyoksydacyjne, więc chronią nas przed działaniem wolnych rodników. [1] 

Co więcej, niacynamid hamuje działanie enzymu PARP-1 nadmiernie aktywowanego przez promieniowanie UV, biorącego udział w starzeniu komórek i powstawaniu zmian nowotworowych. Niacynamid więc działa tu fotoprotekcyjnie, chroniąc przed immunosupresją wywoływaną przez UVA i UVB. [3]

 

ZIEMISTOŚĆ

 

Wspomniane wyżej działanie antyoksydacyjne ważne jest również dla kolorytu skóry. Otóż 12 tygodniowe badanie na grupie 50 kobiet aplikujących 5% niacynamid na połowę twarzy pokazało redukcję ziemistości cery, zażółcenia wynikającego z tzw. glikacji białek, czyli ich scukrzenia objawiającego się utratą sprężystości i żółtym zabarwieniem. Taka ziemistość często pojawia się z wiekiem, walka z nią jest jednym z działań przeciwstarzeniowych [3, 4]

 

BARIERA OCHRONNA SKÓRY, TEWL

 

Naruszona bariera skóry to dość poważny problem, bo wiążący się z osłabieniem jej roli ochronnej od wewnątrz, jak i od zewnątrz. Badania in vitro na komórkach wykonane w 2000 przez Tanno wskazują na 5x wzrost ilości ceramidów,  2-3x ilości wolnych kwasów tłuszczowych oraz 1,5x cholesterolu. Badania tej samej grupy substancji już na ludzkich obiektach potwierdzają wcześniejsze doniesienia i przekładają je na praktyczne efekty – mianowicie ograniczenie naturalnej ucieczki wody (TEWL) i zwiększenie nawilżenia skóry.[1, 2, 3]

Kolejne badanie (2013), polegające na aplikacji niacynamidu 2x dziennie przez 28 dni na przedramionach 20 ochotników, wykazało nie tylko zmniejszenie ucieczki wody, ale zwiększenie wielkości i dojrzałości korneocytów w warstwie rogowej (zewnętrznej naskórka) oraz pogrubienie tej warstwy. W praktyce oznacza to lepszą ochronę przed odwodnieniem skóry, jak i czynnikami środowiska zewnętrznego. [5]

Myślę, że jeszcze jednym ciekawym wyznacznikiem skuteczności tej substancji jest jej porównanie do wazeliny z 2005. Aplikacja na przedramiona ochotników z AZS wykazała, że przedramię smarowanie 2% niacynamidu było lepiej nawilżone niż to, na które 2x dziennie aplikowano wazelinę przez 8 tygodni. [2,6]

 

KOLAGEN, ZMARSZCZKI

 

Jednym z objawów starzenia jest zmniejszenie produkcji kolagenu w skórze oraz większa jego degradacja. W tej kwestii niacynamid też może pomóc. Badania na komórkach pokazują, że działa on stymulująco na syntezę kolagenu oraz innych białek, jak filagryna, inwolukryna i keratyna potrzebne w naskórku dla utrzymania jego spójności i nawilżenia. [1] Zobacz też wyżej – BARIERA OCHRONNA SKÓRY.

Badanie z 2005 na grupie 50 kobiet nakładających 2x dziennie przez 12 tygodni 5% niacynamid przekłada to na praktykę. Zaobserwowano redukcję zmarszczek i szorstkości skóry, za co najprawdopodobniej odpowiada wspomniana stymulacja produkcji kolagenu – co ciekawe, oblicza się, że jest to efekt rzedu ⅓-⅕ wywoływanego przez tretynoinę.

Drugi istotny czynnik to ograniczenie syntezy GAGów (glikozoaminoglikanów), które są w skórze potrzebne do jej nawilżenia, jednak gdy jest ich za dużo staje się ona pomarszczona (widać to dobrze na psach Sharpei mających naprodukcję tego związku). [2, 3, 4, 7] Ośmiotygodniowe badanie z 2008  na skórze wokół oczu 30 japonek potwierdza te same stwierdzenia[8].

 

PRZEBARWIENIA

 

W 2010 roku w randomizowanym, podwójnie ślepym badaniu na 200 hinduskach sprawdzono efekty stosowania 4% niacynamidu połączonego z pantenolem i witaminą E. Kobiety przez 10 tygodni dwa razy dziennie aplikowały wskazany produkt. Zauważono znaczną poprawę tekstury skóry, jej kolorytu oraz rozjaśnienie przebarwień. Jako źródło efektu podaje się hamowanie transportu barwnika do komórek skóry. [9]

Potwierdzają to kolejne badania, zarówno na komórkach, jak i na kolejnej grupie probantów. Hakozaki (2002) wykazał na komórkach, że niacynamid nie ma wpływu na syntezę melaniny, ale na jej transport w obrębie naskórka, przenoszenie barwnika do jego komórek. Transfer ten jest ograniczany w około 35-68%. W drugiej części badania, na 18 japonkach wykazano to działanie w praktyce, potwierdzając jeszcze efekty na 120 kobietach przez 8 tygodni aplikujących 2 z trzech na każdą połowę twarzy: a) produkt kontrolny, b) krem SPF 15 lub c) krem SPF 15 + niacynamid 2%. Już po 4 tygodniach tygodniach zauważono najlepszą poprawę w grupie SPF + niacynamid. [1, 3, 10]

 

SEBUM

 

W 2010 Draelos przeprowadziła interesujące badania na 2 grupach. Grupa japońska liczyła 100 kobiet, było to badanie z grupą kontrolną (50-50), gdzie połowa z nich aplikowała produkt z 2% niacynamidu i 1% pantenolu, druga preparat kontrolny przez 4 tygodnie. 30 osób w grupie kaukaskiej aplikowało produkt na pół twarzy, a kontrolny na drugą połowę przez 6 tygodni. Na grupie japońskiej, przy użyciu taśm zbierających sebum zauważono spadek poziomu jego wydzielania na powierzchnię skóry (badane jako różnica ilości sebum po umyciu, a po 90 minutach). W grupie kaukaskiej natomiast taki spadek nie został zanotowany, jednak wizualna ocena dermatologiczna wskazywała na różnice w jego ilości na skórze w danej chwili. [11]

Zastosowano tutaj dwa typy badania – z grupą kontrolną i tzw. split face (twarz pół na pół z preparatem kontrolnym) ze względu na kontrowersje w kwestii sposobu badania sebum. Okazuje się, że ilość sebum spada u badanych obiektów już z samego faktu uczestnictwa w badaniu. Badania w części split face mogli sami obserwować różnice na połówkach twarzy, jednak mogły być one zaburzone ze względu na przypadkowe przenoszenie preparatu na drugą część twarzy. Ogólnie teoretyzuje się, że za spadek sebum na powierzchni skóry może odpowiadać zmiana ruchu sebum w kanale mieszka włosowego związana z ilością łoju pozostającego w gruczole łojowym – prawdopodobnie wynika to ze zwiększonego złuszczania w ujściach mieszków oraz przyspieszonej ewakuacji ich treści, w konsekwencji  zmniejszenie rezerwuaru łoju i zmniejszenie jego wydobywania na powierzchnię skóry. [11]

 

TRĄDZIK, STANY ZAPALNE

 

Istnieje również kilka badań wskazujących wpływ substancji na stan cery trądzikowej. Niacynamid ma właściwości przeciwzapalne wykazywane poprzez zmniejszenie wydzielania cytokin zapalnych oraz enzymów trawiących błony komórkowe. Działa też bakteriostatycznie na C. acnes wiązane z trądzikiem. [11]

Udało mi się znaleźć interesujące podsumowanie 10 badań nad właściwościami antytrądzikowymi niacynamidu. Niektóre z nich pokazują jego działanie redukujące objawy trądziku, jak zmniejszenie ilości grudek (niacynamid 4%) porównywalne jak to uzyskane przy aplikacji klindamycyny 1% przez 8 tygodni lub erytromycyny 4%. Jednak problemem części badań jest brak grup kontrolnych z samym niacynamidem w porównaniu do kombinacji niacynamid + antybiotyk, a także długość badań: klindamycyna potrzebuje 8-12 tygodni na zadziałanie, natomiast badania trwały przeważnie 6-8 tygodni z wyjątkami. [1, 11]

To dla kogo ten składnik?

 

=> cery tłuste, problematyczne

 

Przy problemach z cerą tłustą, z wypryskami możemy spodziewać się delikatnej redukcji wydzielania sebum, ograniczenia stanów zapalnych oraz krostek i poprawienia kolorytu skóry, która bywa nieco ziemista przy tego typu skórach.

 

=> cery dojrzałe

 

Wraz z wiekiem cera staje się coraz bardziej sucha, przepuszczalna dla środowiska, przebarwiona. Niacynamid pomoże wyregulować warstwę rogową przez zwiększenie produkcji potrzebnej jej lipidów, ale także białek dbających o jej spójność i nawilżenie, a co za tym idzie ograniczy się TEWL. Substancja ta pomoże także poprawić koloryt skóry i ograniczyć istniejące przebarwienia, rozjaśnić plamy pigmentacyjne, a dodatkowo poprawi strukturę skóry i spłyci zmarszczki ze względu na wpływ na produkcję kolagenu.

 

=>cery atopowe, trądzik różowaty

 

Stymulowanie syntezy lipidów uszczelniających naskórek się tu bardzo przyda. Spowoduje to nie tylko utrzymanie nawilżenia w skórze, ale z drugiej, zewnętrznej strony, pozwoli na ograniczenie oddziaływania czynników środowiska zewnętrznego – pogoda, zanieczyszczenia, chemia, drobnoustroje. Cery atopowe czy z trądzikiem różowatym będą mniej podrażnione, swędzące, czy zarumienione. 

 

=> i w sumie każda inna…

 

Antyoksydacja, poprawa spójności bariery ochronnej i kolorytu skóry przyda się każdemu 🙂

 

Jakie stężenia wybrać?

 

Badania wykonano na niacynamidzie 2-5%, więc to w zupełności wystarczy. 10% lub nawet, jak się ostatnio pojawia, może stanowić już za dużo dla niektórych skór.

Przekonałam Was dostosowania tej substancji? Mam nadzieję, że tak, bo niedługo część druga i propozycje kosmetyków, które ją zawierają.

 

 

 

 

 

 

Źródła:

  1. Nicotinic acid/niacinamide and the skin 
  2. Nicotinamide: Mechanism of action and indications in dermatology 
  3. A Review of the range of effects of niacinamide in human skin 
  4. Niacinamide: A B vitamin that improves aging facial skin appearance 
  5. Influence of niacinamide containing formulations on the molecular and biophysical properties of the stratum corneum 
  6. Moisturizing effects of topical nicotinamide on atopic dry skin 
  7. Topical niacinamide reduces yellowing, wrinkling, red blotchiness, and hyperpigmented spots in aging facial skin 
  8. Evaluation of anti-wrinkle effects of a novel cosmetic containing niacinamide 
  9. The effects of a daily facial lotion containing vitamins B3 and E and provitamin B5 on the facial skin of Indian women: A randomized, double-blind trial
  10. The effect of niacinamide on reducing cutaneous pigmentation and suppression of melanosome transfer 
  11. The effect of 2% niacinamide on facial sebum production 
  12. The role of nicotinamide in acne treatment 
  13. An Investigation of Efficacy of Topical Niacinamide for the Treatment of Mild and Moderate Acne Vulgaris 
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Subiektywne Piękno
8 dni temu

Ostatnio bardzo popularny składnik w kosmetykach. Na mojej tłustej cerze sprawdza się bardzo dobrze, szczególnie w kwestii zmniejszenia przetłuszczania się skóry 🙂