Witamina C i niacynamid – czy można je bezpiecznie łączyć?

łaczenie kwasu askorbinowego i niacynamidu annemarie

To pytanie spędza sen z powiek wielu osób i bardzo często się powtarza! Jak to rzeczywiście jest? Czy ich połączenie może zaszkodzić naszej skórze?

Zacznijmy od tego, że połączenie, które budzi wątpliwości to dokładnie niacynamid (wit. B3) i witamina C w formie podstawowej, czyli kwasu askorbinowego. Inne formy tej witaminy, czy to wodne, czy olejowe, nie stanowią tu problemu, gdyż wynika on z wymogu kwasowego pH potrzebnego do działania kwasu askorbinowego. Od razu mogę więc odpowiedzieć, że łączenie pochodnych wit. C z niacynamidem jest zupełnie bezpieczne.

 

Jak to jednak jest z tym kwasem askorbinowym?

Tak naprawdę mamy tu dwie problematyczne kwestie, a obie wynikają z odmiennego pH potrzebnego tym substancjom. Niacynamid najlepiej działa w pH ok.5-6, natomiast kwas askorbinowy w pH typowo kwaśnym, poniżej 3,5.

Kwestia pierwsza: 

Niacynamid jest substancją bardzo trwałą, ale w wysokich temperaturach lub przy nienaturalnym dla siebie pH może w czasie częściowo zmieniać się w niacynę (inaczej kwas nikotynowy). Może się to dziać w produktach zawierających sam niacynamid, natomiast dodatek kwasu askorbinowego o niskim pH temu procesowi sprzyja. [1] 

Niacynamid jest składnikiem bardzo wszechstronnym w pielęgnacji, natomiast niacyna, która utrzymuje podobne działanie, daje pewne skutki uboczne po nałożeniu na skórę. Aktywuje ona komórki Langerhansa odpowiedzialne za reakcję immunologiczną w naszym organizmie, co powoduje uwolnienie prostoglandyn, hormonów stanu zapalnego i rozszerzenie naczyń krwionośnych w skórze. Zobaczymy to jako nagłe, dość równomierne zaczerwienienie twarzy, która może być też ciepła w dotyku i szczypać. Tzw. flushing to stan przejściowy, ale jednak problematyczny dla cer wrażliwych, czy naczynkowych. [2] 

Wyżej była mowa o pojedynczych produktach zawierających obie substancje w swoim składzie i stojące już jakiś czas na półce, a więc niacyna mogła się tam wytworzyć i nie wiemy ile jej powstało. A co w przypadku, gdy nałożymy po sobie dwa produkty, które zawierają po jednej z nich? Nie znalazłam źródła, które dawałoby na to odpowiedź, ale biorąc pod uwagę, że oprócz obniżenia pH dodatkowo potrzebny jest dłuższy czas, by taka zmiana zaszła, raczej są na to minimalne szanse.

Kwestia druga:

Zmieszanie kwasu askorbinowego z niacynamidem tworzy kompleks pod nazwą askorbinianu niacynamidu. Daje on żółty kolor produktu – a co myślimy, kiedy widzimy, że serum z witaminą C staje się żołte? Że się utleniło i że nie działa. W tym przypadku nie jest to jednak kolor wynikający z utlenienia, a właśnie z powstania wspomnianego kompleksu. [3]

Kiedy dokładnie ten związek powstaje? Najwięcej wytwarza się go w pH około 3,8, ale może istnieć także w zakresie pH 2-6, jednak w znacznie mniejszej ilości. Im pH bardziej odbiega od 3,8, tym mniej go powstaje i mniej jest stabilny – związek rozpada się z powrotem na niacynamid i kwas askorbinowy. [3]

Oczywiście nadal pozostaje istotna kwestia, czy takie serum nadal działa? Każda z substancji z osoba wykazuje mnogość ciekawych właściwości, w tym m.in. działanie rozjaśniające na skórę, chociaż w nieco inny sposób: wit.C hamuje produkcję melaniny, natomiast wit. B3. wpływa na transport pigmentu w górę naskórka. Ich kompleks natomiast okazuje się wpływać na oba te procesy, a więc działać rozjaśniająco i przeciwprzebarwieniowo. [4] Co do wpływu kompleksu na m.in. syntezę kolagenu (jak wit.C), czy ceramidów (jak B3), a także inne właściwości tych witamin nie znalazłam informacji.

 

Czy więc trzeba się obawiać łączenia tych witamin?

Sądzę, że powyższe fakty kierują nas w stronę odpowiedzi, że nie! Sama nie znam ani jednego produktu, który zawierałby niacynamid wraz z podstawową formą witaminy C – myślę, że ich wymogi pH nie skłaniają formulatorów kosmetycznych do łączenia tych substancji 😉 Jak najbardziej jednak zdarza się znaleźć bardziej stabilne pochodne wit. C w produktach z niacynamidem i zdecydowanie nie ma się czego bać. Natomiast jeśli chcecie nakładać po sobie dwa kosmetyki – jeden z wit.C i jeden z B3 – możecie spróbować jak zareaguje Wasza skóra, ale mało prawdopodobne, by przyniosło to jakieś nieprzyjemne skutki.

Czujecie się przekonane? Używacie tych witamin w swojej pielęgnacji?

 

 

 

 

Źródła:

  1. Determination of Small Quantities of Niacin in Presence of Niacinamide
  2. Nicotinic acid-induced flushing is mediated by activation of epidermal langerhans cells
  3. Solution Phase Interaction of Nicotinamide with Ascorbic Acid
  4. Melanocytes’ dendricity down-regulated by the association niacinamide–ascorbic acid 

 

Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Basia
Basia
4 miesięcy temu

Używam razem, zero negatywnych reakcji, a niacynamid mam 10%.

Magda z takietomile.pl
3 miesięcy temu

Jak zaczęłam więcej interesować się pielęgnacją, jednym z pierwszych ostrzeżeń na jakie trafiłam, było własnie, aby nie łączyć niacynamidu z witaminą C.Dzięki za wyjaśnienie tej kwestii 🙂