Aknegenność a komedogenność, czyli co może powodować zapychanie i trądzik

Komedogenność i aknegenność to dwa trudno brzmiące terminy, których znajomość jednak może nam pomóc zrozumieć, co przyczynia się do powstawania zaskórników i wyprysków. Dzięki takiej wiedzy możemy lepiej obserwować reakcje skóry i unikać składników, które nam szkodzą.

 

Czym jest komedogenność?

 

Komedogenność jest dokładnym tłumaczeniem z języka angielskiego, gdzie comedone oznacza zaskórnik. Komedogenność to nic innego, jak zapychanie ujść gruczołów łojowych, przez co zalegający w nich łój i obumarłe komórki naskórka nie są uwalniane na powierzchnię i tworzy się zaskórnik. W przypadku dostania się tam bakterii lub podrażnień okolicy zmiany może pojawić się stan zapalny na powierzchni i wewnątrz zatkanego gruczołu, co skutkuje pojawieniem się wyprysków.

Tak więc substancje komedogenne zatykają pory.

Wiedza o tym, że niektóre substancje mogą w ten sposób oddziaływać powszechna jest od kilkudziesięciu lat. Powstała nawet skala od 0 do 5 oceniająca stopień komedogenności, gdzie 0 oznacza brak komedogenności, a 5 wysokie prawdopodobieństwo zapychania. Na liście są nie tylko oleje i woski, ale także ekstrakty, antyoksydanty, minerały, zagęszczacze i emulgatory, alkohole, substancje zapachowe, rozpuszczalniki, kolory i pigmenty czy konserwanty i wiele innych.

Co istotne, badania komedogenności na początku odbywały się na uszach królików, potem także na skórze pleców ludzi. Te obszary różnią się od skóry na naszej twarzy i wyniki nie stanowią przełożenia 1 do 1 jak składniki mogłyby się zachować na cerze.

Na listach komedogenności przykładowo mamy:

  • olej z czarnej porzeczki – 0-1
  • talk – 1
  • alkohol cetylowy – 2
  • olej jojoba – 2
  • olej awokado – 3
  • olej kokosowy – 4
  • masło kakaowe – 4
  • olej z kiełków pszenicy – 5
  • czerwone algi – 5
  • SLS – 5

Mowa tutaj oczywiście o działaniu pojedynczej substancji bezpośrednio nakładanej na skórę. Tymczasem w grę wchodzą formuły kosmetyków i stężenia, w jakich użyto konkretnej substancji. Może się okazać, że np. czysty olej kokosowy zapycha, ale zawarty w kremie na dalszej pozycji składu INCI nie robi skórze krzywdy. 

Najistotniejsze jednak są skłonności danej osoby do zapychania. Problem nie pojawia się u osób ze skóra suchą lub normalną, a u tych z tłustą. Ma to swoją przyczynę w nadmiernym widzielaniu sebum, które zalegając w porach nie może się z nich wydostać ze względu na martwe komórki naskórka przy jego ujściu. 

Dołożenie na to substancji potencjalnie komedogennych potęguje problem. Pojawienie się zatkanych porów może jednak chwilę potrwać, więc nie zaobserwujemy zaskórników lub grudek po jednym użyciu nowego produktu. Jest to trwający proces, często liczony w tygodniach, nie momentalna zmiana.

 

Aknegenność to nie to samo, co komedogenność?

 

Aknegenność oznacza potencjalną skłonność składnika do wywoływania wyprysków i zmian trądzikowych. Odpowiadać za nią będą inne składniki oraz inne mechanizmy działania, niż w przypadku komedogenności.

Pierwszym z nich jest odcięcie dostępu do tlenu przez substancje tworzące na skórze słabo przepuszczalny film (np. parafina, lanolina). Warunki beztlenowe stanowią wtedy idealne stanowisko dla bakterii odpowiedzialnych za trądzik, które mogą rozwijać się w nagromadzonym łoju i martwym naskórku. Pory zapchane czy to naszym własnym sebum, czy dodatkowo substancjami komedogennymi sa łatwym łupem.

Druga możliwość to wywoływanie podrażnień i stanów zapalnych przez substancje drażniące lub wysuszające, jak alkohol, czy kwasy. Mogą one przyczyniać się do wzmożonego łojotoku jako reakcji obronnej skóry oraz podrażnienia mieszków i stanów zapalnych w efekcie tego, skutkujących pojawianiem się niedoskonałości.

Tutaj reakcja może skóry może być znacznie szybsza i gwałtowniejsza, ale też bardziej długofalowa, bo rozregulowanej skórze trudno dojść do siebie.

Co nam daje to rozróżnienie?

 

Obserwując zachowanie skóry podczas używania nowych kosmetyków możemy łatwiej stwierdzić, co jest przyczyną niepożądanych skutków. Komedogenność objawi się po dłuższym czasie w postaci zapchanych porów i zaskórników, podczas gdy wypryski szybko powstające przy nowym produkcie mogą być skutkiem działania bakterii beztlenowych, podrażnienia lub stanów zapalnych w mieszkach włosowych, będących ujściem gruczołów łojowych do powierzchni skóry. Pozwoli nam to znaleźć potencjalnych winowajców w składzie.

 

 

 

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o