Miód był używany już przez starożytnych Rzymian, Greków czy Egipcjan jako substancja odżywcza oraz lecznica. Nakładano go na rany, spożywano przy chorobach jelit, dolewano do kąpieli, a nawet wykorzystywano jako środek płatniczy. Wg. Pitagorasa to źródło długowieczności i inteligencji, w czym jest ziarno prawdy.
Miód jest mieszanką wielu cennych substancji opierającą się głównie o cukry: fruktozę (38%) i glukozę (31%). Zawiera witaminę C, E, K oraz witaminy z grupy B i minerały: wapń, potas, cynk, żelazo, fosfor, selen, magnez, chrom. Jest także bogaty w antyoksydanty – polifenole wykazujące silne działanie przeciwutleniające i zmniejszające ryzyko wystąpienia chorób układu krwionośnego i nowotworów.
Bogactwo składu odpowiada za ciekawe właściwości miodu, z których możemy skorzystać w swojej pielęgnacji oraz dla zdrowia. Za większość z nich odpowiadają flawonoidy (polifenole). Te działają silnie antyoksydacyjnie, czyli wyłapują wolne rodniki (atomy lub cząsteczki zawierające niesparowane elektrony) i nie pozwalają im siać zniszczeń w organizmie (bo te nieustannie szukają pary dla swojego wolnego elektronu i zabierają go pierwszemu, napotkanemu atomowi). M.in. spowalniają procesy starzenia organizmu, w tym także skóry i ograniczają prawdopodobne zniszczenia w tkankach całego ciała.
Cenną właściwością jest działanie antywirusowe, antybakteryjne i przeciwzapalne miodu. Kwercetyna i rutyna (flawonoidy) blokują namnażanie niektórych wirusów, natomiast antybakteryjność wynika m.in z niskiego pH miodu (około 3,2-4,5), wyciągania wilgoci ze środowiska (w tym z bakterii), zawartości nadtlenku wodoru oraz wysokiej osmolarności powodowanej dużą zawartością cukrów.
Duża zawartość cukrów skutkuje także dobrymi właściwościami nawilżającymi oraz filmotwórczymi – miód tworzy okluzję na skórze, wiąże wodę i pomaga utrzymać nawilżenie. Wszystkie powyżej wymienione właściwości sumują się na działanie, które obecnie jest dość obszernie badanie jako alternatywa dla zwykle używanych substancji gojących rany (np. oparzenia), umożliwiająca nawet szybsze gojenie i mniejsze powstawanie blizn. Miód tworzy ochronny opatrunek na ranie, stanowiący barierę przed drobnoustrojami, zapewnia wilgotne środowisko sprzyjające regeneracji, poprawia krążenie krwi oraz działa przeciwzapalnie i przyspiesza gojenie.
Dodatkowe właściwości warte zanotowania to:
- ochronna przed infekcjami jelitowymi oraz wrzodami, skracanie bakteryjnych biegunek oraz pomoc w nawadnianiu w ich przebiegu
- obniżanie cholesterolu, bez podnoszenia wagi u otyłych osób
- przeciwdziałanie arytmii i zawałowi przy regularnym spożyciu
- zmniejszenie ryzyka choroby wieńcowej poprzez m.in. rozszerzenie naczyń wiencowych czy zmniejszenie zdolności płytek krwi do krzepnięcia
- działanie przeciwlękowe i antydepresyjne
- zapobieganie zaburzeniom pamięci
Jak wykorzystać właściwości miodu?
Liczne właściwości miodu możemy zastosować i w diecie, i w pielęgnacji. Łyżeczkę miodu można dodać do ostudzonej herbaty, owsianki czy koktajlu. Świetnie zastąpi zwykły cukier, a przy tym wspomoże układ odpornościowy w walce z drobnoustrojami, zapobiegnie ew. zapaleniom układu pokarmowego oraz wspomoże krwionośny.
Pielęgnacja
W przypadku pielęgnacji włosów, posłuży nam do ich nawilżenia pod olejem. Rozpuszczamy pół łyżeczki miodu (albo cukru) w pół szklanki letniej wody i spryskujemy taką miksturą włosy, a następnie aplikujemy na nie porcję ulubionego oleju. W ten sposób dostarczymy nawilżenia (humektanty), które domkniemy we włosie odżywczym olejem.
Jeżeli chodzi o pielęgnację skóry, miód można zastosować przy każdym jej rodzaju:
- sucha, dojrzała => nawilżenie i odżywienie przez podwójne działanie wiązania wody i tworzenia okluzji
- podrażniona, z atopiami => łagodzenie zmian
- trądzikowa => działanie antybakteryjne, przeciwzapalne oraz gojące
Najlepsza formą bazową do tego typu dodatków są domowe maseczki. Ja najczęściej przygotowuję je z glinki lub spiruliny. Jeśli potrzebuję mocniejszego oczyszczenia, wybieram zieloną glinkę, ale np. biała będzie znacznie lepsza dla wrażliwych cer. Gdy chcę odżywić i ujędrnić cerę, stawiam na spirulinę, natomiast kurkumę dodaję kiedy mam trochę przebarwień do zwalczenia, a węgiel aktywowany, aby zawalczyć z zaskórnikami. Do wybranego proszku wystarczy dodać ulubiony hydrolat, kilka kropel miodu i wybranego oleju.
Przepis podstawowy
płaska łyżka wybranej glinki
szczypta kurkumy/węgla aktywowanego
ulubiony hydrolat do pożądanej konsystencji
pół łyżeczki miodu
kilka kropel oleju
Jeśli jeszcze go nie używacie, mam nadzieję, że trochę Was przekonałam do miodu. To najpierw herbata czy maseczka?
Źródła:
- Cosmetics Properties of Honey
-
Traditional and Modern Uses of Natural Honey in Human Diseases: A Review
Polecane powiązane treści
czyli Anna Kochanowska – miłośniczka pielęgnacji skóry bazującej na naukowych faktach.
Blog powstał z pasji, która doprowadziła mnie na studia z kosmetologii bioestetycznej i codziennie skłania do zdobywania nowej wiedzy.
Jeśli sama regularnie chcesz dowiadywać się więcej o pielęgnacji, kosmetykach i akcesoriach, które Ci w niej pomogą, zaglądaj na annemarie.pl!
Bardzo lubię dodawać miód do maseczek 🙂
Uwielbiam herbatę z miodem! Z resztą miód uwielbiam we wszystkim
Niedawno przeczytałam ze miód ma wiecej kalorii niz cukier. Czy to prawda? Kocham herbatę z miodem , imbirem i cytryna, ale przejęłam sie tymi kaloriami.
Ma mniej kalorii niż cukier (na 100 gram). Z drugiej strony wagowo na łyżeczce miodu jest 2x więcej. Wszystko zalezy od ilości 😉
Stałam się ogromną fanką miodu, po tym jak zaczęłam kupować prawdziwy wyrób u znajomego pszczelarza. Zauważyłam, że od kiedy używamy go regularnie przestaliśmy chorować. Dodatkowo całkowicie wyeliminowaliśmy z diety cukier, bo wszystko to co lubimy na słodko jemy z miodem 🙂
Ja też w większości uzywam miodu do słodzenia i to takiego z pasieki po znajomości. Ten jest najlepszy <3