Właśnie minął rok od powstania Anne Marie! Uwierzycie, że to już?! Sporo się przez ten roku u mnie działo, ale mam też sporo planów. Zapraszam do wspominania i planowania 🙂
Podsumowanie ostatniego roku
Pomysł założenia bloga wpadł mi do głowy już kilka lat temu, ale ciągle brakowało mi odwagi do jego zrealizowania. Myślę jednak, że o dziwo dobrze się stało! Wtedy byłby on czymś zupełnie innym, niż jest teraz. Moja pasja do kosmetyków naturalnych narodziła się niecałe dwa lata temu i kiedy zaczęłam dogłębnie analizować składy, spisywać listę konkretnych składników oraz ich właściwości, do bloga był już tylko krok. Postanowiłam podzielić się odkrywaną wiedzą z większą grupą, która także zasługuje na najlepsze dla naszej skóry i zdrowia kosmetyki!
Nie było łatwo i nadal tak nie jest, ale początki są oczywiście najtrudniejsze. Spotkałam się z pytaniami po co mi to blogowanie, komentarzami, że to strata czasu, która nic mi nie da oraz przewracaniem oczami, kiedy tylko pojawił się ten temat. Ale jak widać, nie poddałam się i jestem tu roku później. Blog powstawał w bólach. Od razu wybrałam własną domenę i całą stronę techniczną zrobiłam sama. Sporo się w ten sposób namęczyłam, ale i nauczyłam. Ciągle się uczę. Obsługiwać wordpressa, pisać teksty oraz robić zdjęcia. Te ostatnie są chyba dla mnie największym wyzwaniem i często walczę o w miarę nadające się do użycia ujęcie, ale mam nadzieję, że w końcu będzie lepiej 🙂
Czy było warto? Dla mnie zdecydowanie tak! Robię to z pasji, chęci nauki i rozwoju. Moja wiedza i umiejętności powoli rosną, swój pierwszy mały sukces będę świętować już w ten weekend – udało mi się otrzymać zaproszenie na konferencję dla blogerów Meet Beauty. Będzie tam trzysta osób z kategorii pielęgnacji, makijażu i paznokci. W tym ja! Wezmę udział w kilku ciekawych warsztatach oraz wykładach, co na pewno dla Was opiszę, jak tylko znajdę chwilę pod koniec miesiąca.
Przejdźmy na moment do liczb. W ciągu roku istnienia bloga pojawiło się 80 wpisów w kategoriach pielęgnacji, makijażu, teorii kosmetycznej, elementów diety i “rozrywki”. Sporą popularnością cieszy się seria analiz badań na temat składników INCI, której jestem bliska końca, a zwieńczy ją długa lista przeanalizowanych składników, o których warto coś wiedzieć.
Tymczasem najpopularniejszymi wpisami były:
- Lista kosmetyków z Rossmanna wartych kupienia w promocji
- 40 naturalnych podkładów, kremów BB i CC na każdą kieszeń
- Przegląd hydrolatów – co to jest? Jaki dobrać do cery?
- Zestaw miniaturek Get Set Annabelle Minerals
- Kwasy cz.1: właściwości, wybór dla każdej cery
Plany na przyszłość
Nic nie stoi w miejscu, więc chciałabym, żeby i blog się rozwijał. Pierwotnie miałam skupiać się jedynie na naturalnych kosmetykach i pielęgnacji, w czego skład wchodzi w dużym stopniu dieta, a także poradniki pielęgnacyjne. Fragment blogowej przestrzeni zamierzam poświęcić też ideom minimalizmu, slow life i zero waste, bo te stają mi one się coraz bliższe i uważam, że idą w parze z naturalnymi wyborami. Powoli udaje mi się też uporządkować moją szafę i dojść do ładu z własnym stylem, więc i tymi doświadczeniami będę się chciała z Wami podzielić.
Niedawno zaczęłam nowy cykl – hity różnych pór roku i mam nadzieję, że wpisy będą pojawiać się regularnie co trzy miesiące. Zaczęłam od zimy i powoli zbieram już ulubieńców wiosny. W planach mam nowe serie, które zastąpią analizy składników – pielęgnacja każdego rodzaju cery oraz przeglądy dostępnych na rynku propozycji danego kosmetyku, jak np. w przypadku wspomnianych wyżej podkładów i kremów BB. Powstaje coraz więcej naturalnych firm kosmetycznych, które co chwilę odkrywam i chciałabym pokazywać jako alternatywę do drogeryjnych produktów. Także dzięki Wam, szczególnie na grupach na FB poświęconym pielęgnacji, poznaję wiele świetnych kosmetyków. Szczególnie polecam tę grupę – klik.
Jeśli chodzi o Facebook (@annemarie.blog), tutaj chciałabym stać się trochę bardziej aktywna i zamierzam wprowadzić cotygodniowe analizy składu popularnych drogeryjnych kosmetyków. Jeszcze nie wiem na jakiej podstawie będę wybierać produkty do analizy, ale może Wy macie jakieś sugestie? Może comiesieczny post na fanpage, gdzie można coś zaproponować albo przesyłanie sugestii mailowo? Dajcie znać, co sądzicie!
Liczę, że kolejny rok będzie jeszcze ciekawszy i że będziecie mi nadal towarzyszyć 🙂
Konkurs
W ramach podziękowania za Waszą obecność, przygotowałam konkurs z kosmetyczną nagrodą, oczywiście naturalną. Do wygrania jest wszystko ze zdjęcia:
Włosy:
odżywka baikal Herbals
Ciało:
scrub kawkowy EcoLab
masełko do paznokci Fitokosmetik
krem do rąk bania Agafia
Twarz:
olejek myjący Biolove
biała glinka Fitokosmetik
peeling Organic shop
nawilżający tonik Dr Konopka’s
krem łagodzący Vianek
Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy odpowiedzieć na pytanie: O czym chciałabyś poczytać na blogu i dlaczego? Chętnie też przeczytam słowa konstruktywnej krytyki, więc śmiało możecie dodać zdanie, co powinnam tu poprawić.
Proszę o komentarze przy użyciu nicku z Instagrama lub Facebooka, abym mogła sprawdzić, czy jesteście obserwatorami profilu (macie opcje zalogować się przez te platformy i tak skomentować wpis). Drugim warunkiem jest pełnoletność oraz adres w Polsce, na który miałaby trafić wygrana.
Konkurs trwa do 30 kwietnia, a wyniki pojawią się do końca majówki. Będę prosiła o kontakt w ciągu 2 dni, inaczej wybiorę kolejną osobę.
Życzę powodzenia i zapraszam do udziału!
Polecane powiązane treści
czyli Anna Kochanowska – miłośniczka pielęgnacji skóry bazującej na naukowych faktach.
Blog powstał z pasji, która doprowadziła mnie na studia z kosmetologii bioestetycznej i codziennie skłania do zdobywania nowej wiedzy.
Jeśli sama regularnie chcesz dowiadywać się więcej o pielęgnacji, kosmetykach i akcesoriach, które Ci w niej pomogą, zaglądaj na annemarie.pl!
Gratulacje Ania! Brawo za wytrwałość
Dla mnie idealny temat na post to kosmetyki naturalne dla dzieci (do mycia, do pielęgnacji ciała /buzi, ochrona przed słońcem). Przyznam szczerze, że wybierając kosmetyki dla siebie dopiero od niedawna zwracam uwagę na złe składniki, jednak dla dziecka chciałbym wybierać bardziej świadomie.
Dziękuję! Na pewno ten temat się pojawi, szczególnie że niedługo sama zostanę ciocią 🙂
Gratulujemy:) my ostatnio świętowaliśmy 5 lat istnienia bloga:) Z chęcią przeczytała tym u Ciebie o naturalnych podpaskach, czy ramionach. Temat ciekawy, a jeszcze mało popularny.
Dziekuję 🙂 Wow, już kawał czasu!
Gratuluję rocznicy i życzę powodzenia w dalszym blogowaniu i rozwijaniu swoich pasji 🙂
Bardzo dziękuję 🙂
Gratuluję wytrwałości to po pierwsze A po drugie chętnie poczytam u Ciebie o tych rozsławianych podpaskach i tamponach ekologicznych oraz nie pomineła bym wpisu o filtrach ochronnych uwzględniając te z najlepszych składem plus filtry dla dzieci Jestem mamą i chętnie zapoznam się z propozycją najlepszych kosmetyków w tym temacie. Pozdrawiam i życzę więcej takich magicznych momentów ❤️
Miałam problem z zalogowaniem się przy użyciu ikon dołączonych. Prowadzę Instagram z tym samym nickiem co nazwa bloga. SIMPLIKO
Dziekuję za sugestie! Ogólne wpisy o filtrach są już na blogu – czym jest SPF i jakie rodzaje filtrów wybierać. Przygotowuję też przegląd filtrów z dobrym składem – na pewno się niedługo pojawi 😉
Co do eko podapasek też się postaram doedukować i coś przygotować.
Moim zdaniem dobrym tematem mogą być naturalne kosmetyki do oczu (tusz, eyeliner) a ze względu na nadchodzące słońce ochrona uv w kosmetykach naturalnych ( pielęgnacja/kolorówka) 🙂
Właśnie testuję 2 naturalne tusze, które niedługo porównam, natomiast filtry (w tym podkłady) powinny pojawić się do lata 🙂
Na blogu chciałabym poczytać przede wszystkim o kremach z filtrem. Jak poprawnie je stosować. O tym jak bardzo traca na swej mocy po zaaplikowaniu podklady mineralnego, a także które kremy są godne polecenia twoim zdaniem
Dodatkowo interesującym temat są tez ekologiczne podpaski i tampony, których temat od jakiegoś czasu się przewija. Czy aby na pewno są takie ekologiczne i co mają w sobie takie dobrego w porównaniu np od naturelli?
A także chciałabym poznać Twoje zdanie na temat oczyszczania manualnego i mikrodermobrazji. ☺
Postaram się od razu odpowiedzieć na kilka Twoich pytań 🙂 Co do kremów oczywiście to zależy od potrzeb Twojej cery. Przegląd filtrów się pojawi, ale o rodzajach filtrów (szczególnie które to przenikające, których warto unikać) są już posty. Kremy z filtrem nic nie tracą po aplikacji minerałów, a nawet zyskują, bo minerały same w sobie zawierają pewną ochronę UV – jej stopień zależy od marki i formuły. Mikrodermabrazja jak najbardziej, ale nie popieram oczyszczania manualnego. Podczas wyciskania zalegająca masa może cofać się w głąb kanalika i powodować zapalenia, do tego mogą pękać naczynka, pory zostać rozszerzone na stałe, powstać blizny.… Czytaj więcej »
Bardzo fajny, przede wszystkim jasny i estetyczny blog, który od niedawna obserwuję – moja przygoda z naturalnymi kosmetykami trwa nieco mniej niż rok, ale również dość płynnie moje zainteresowania przesunęły się w stronę minimalizmu, zero waste i szeroko pojętego slow life. Zbliża się Dzień Matki – chętnie poczytałabym cykl postów o tematyce „mamusiowej”: o kosmetykach naturalnych dedykowanych dla mam w każdym wieku – po 20/30, 40, 50, 60, a także o odpowiedniej pielęgnacji różnych cer naszych mam (oczywiście z propozycjami dobrych prezentów dla naszych mam 🙂 ); jak świeżo upieczona mama może zadbać o siebie i mimo nowej roli, być… Czytaj więcej »
Dziękuję za komentarz 🙂 Mam w planie serię o pielęgnacji różnych typów cery, w tym dojrzałej i jakich substancji szukać w kosmetykach. Na pewno zawsze warto porządnie, ale delikatnie oczyszczać, a potem nawilżać i chronić przed słońcem.
O panach też nie zapominam, mąż właśnie testuje kilka kosmetyków 😉
Zyczę abyś nadal rozwijała swoje pasje, miłość do natury. I ciągle poszukiwała doskonale receptury pielęgnacji kobiecego ciała.
Moze moja mała sugestia.Lubie nowości kosmetyczne zwlaszcza te naturalne. Chętnie zastępuję kosmetyki drogeryjne właśnie kosmetykami naturalnymi…ciągle cos odkrywam dzięki takim blogom jak Twój. Marzę i szukam informacji aby samej dzięki podpowiedziom na blogach stworzyć swój własny krem.Może Twoja pasja pójdzie w tym kierunku, aby z dostępnych półprodukt stworzyć własny produkt .Wolny od tej „chemii” , przyjazny dla cery i zdrowia….Co sądzisz o tej idei?Pozdrawiam
Dziękuję, Iza! Kremów jeszcze nie robiłam z własnych receptur, ale znajdziesz na blogu maseczki i balsam do ciała. Powoli będzie też tego więcej. Na ten moment mogę Ci polecić np. zestawy z Biochemii Urody, które rozrabiasz w domu i masz świeży kosmetyk. Bardzo fajna opcja!
Gratuluje wytrwalosci. Powinnas byc z siebie dumna, dobrze, ze pokonałas włąsną siebie i sie nie poddalas, oraz pokazałaś innym, nie nie straszne jest Ci załozenie celu i malymi kroczkami do niego dojscie. Urzekł mnie Twoj blog, zbior cennych informacji, ktore są bardzo przydatne w życiu codziennym oraz gdy mamy wątpliwosci lub chcemy sie dowiedziec nowych rzeczy. Najbardziej podoba mi sie w Twoin profilu to, w jaki sposob podchodzisz do produktu, nie narzucając go, oraz jak chętnie służysz pomocą.;) co do postow na pryszlosc, to chcialabym poczytac u Ciebie na blogu o hennie, oraz ziolach, ktore poprawiaja stan wlosow oraz skory.… Czytaj więcej »
Bardzo dziękuję za miłe słowa 🙂
Hennę i inne zioła testuję od kilku miesięcy, więc taki wpis to tylko kwestia czasu. Trochę maseczek jest już na blogu, ale pojawią się również takie w płachcie. Olei w różnych wydaniach też nie zabraknie. Tak mało czasu, tyle tematów do opisania!
Zestaw kosmetyków powędruje do Ciebie 🙂 Skontaktuj się ze mną mailowo, żeby ustalić wysyłkę.
Dziekuje:)
Gratuluje pierwszych urodzin bloga 😉
Dziękuję 🙂