Do czego jak do czego, ale do produktów pielęgnujących okolice oczu mam ostatnio prawdziwe szczęście. Poprzednie dwa kosmetyki – krem BeLoved papaja i mango (recenzja) oraz koncentrat D’Alchemy (recenzja) – świetnie mi się spisały i podniosły poprzeczkę dla swojej kategorii. Jednak nowości w niczym im nie ustępują!
krem
Miniatury z Discovery Box od Naturisimo: Madara SOS Hydra Mask, Odacite Black Mint Cleanser, Caudalie Premier Cru, Tata Harper Elixir Vitae
Miniaturowe wersje kosmetyków to świetna okazja, by sprawdzić, czy warto kupić pełnowymiarowy produkt. To szczególnie istotne przy droższych kosmetykach, bo zawsze istnieje szansa, że jednak wydane pieniądze pójdą w błoto. Taką opcję daje Naturisimo ze swoim comiesięcznym pudełkiem Discovery Box.
Kosmetyki z olejem konopnym i CBD Cannamea: krem nawilżający, pomadka i olejek do demakijażu
Olej konopny, obok jojoby, jest moim ulubieńcem! Moja cera, na której pojawiają się co jakiś czas niedoskonałości i podrażnienia świetnie na niego reaguje. Marka Cannamea ze swoimi kosmetykami idealnie się więc wpisuje w moje potrzeby. Jeśli i Wasza cera ma podobne problemy, to koniecznie czytajcie dalej!
Miniatury z boksa Terra botanica od Lost alchemy: maseczka do cery wrażliwej Ajeden i krem odżywczy z efektem Wow Tulua
W październiku w sklepie z naturalnymi kosmetykami Lost alchemy pojawiły się boksy kosmetyczne komponowane przez właścicielkę. Miałam to szczęście, że udało mi się wygrać jeden z pierwszej edycji i dzisiaj chciałabym podsumować dwie miniatury produktów, które się tam znalazły.
Pielęgnacja twarzy z marką Mel Skin: rewitalizujące serum, rozświetlający peeling enzymatyczny i krem pod oczy
Przez długi czas uważałam, że im bogatszy składowo kosmetyk, tym lepiej. Szukałam dużej liczby ekstraktów lub olejków eterycznych, swego rodzaju kosmetycznego “przepychu”. Jednak moja wrażliwa cera uczy mnie, że co za dużo, to niezdrowo. Lepiej wybrać coś o stosunkowo prostej recepturze, ale nadal ukierunkowanej na konkretne działanie. Taka właśnie idea przyświecała mi podczas mojej przygody z Mel Skin.
Uniwersalna pielęgnacja: galaretka do ciała i twarzy Plantea a krem z rokitnikiem i maliną Sunny touch Republika mydła
Istnieją kosmetyki, które już na etapie opisu przez producenta bywają polecane jako produkty zarówno do twarzy, jak i do ciała. Często jednak nic nie stoi na przeszkodzi, by wiele produktów używać uniwersalnie, nawet jeśli etykieta nie mówi tego wprost. Plantea i Republika mydła stworzyły kosmetyki, które mogą fajnie sprawdzać się jako właśnie takie multifunkcyjne produkty.
Kremy do rąk Eveline I love vegan food – porównanie 3 wersji
Polska marka Eveline ma ostatnio bardzo pozytywną passę w kwestii wypuszczania na rynek nowych kosmetyków z ładnymi składami. Najpierw kremy do twarzy, teraz kremy do rąk w różnych wariantach i niskich cenach. Czy warto zwrócić na nie uwagę?
Kalendarz adwentowy sklepu Nati nati
W tym roku w przedświątecznym okresie codziennie towarzyszył mi kosmetyczny kalendarz Nati nati codziennie odliczający czas zbliżający nas do Bożego narodzenia. Co się w nim znalazło? Czy warto sprawić sobie taki kalendarz?
D’Alchemy w mojej kosmetyczce – Age Delay Eye Concentrate pod oczy i krem Age Defence Broad Spectrum Remedy
Marka D’Alchemy przez ostatnie kilka miesięcy królowała w mojej kosmetyczce. Ale dobijam już prawie dna ich kremów, więc pora opowiedzieć kilka słów, jak mi się spisały.
W sam raz na raz: krem rozjaśniający Ruby Vine Bartos, krem pod oczy Bandi Eco Friendly Care i maseczka oczyszczająca Bania Agafia
Pomimo sporych oczekiwań ze względu na pochlebne opinie, nadziei związanych z dobrymi składami oraz najszczerszych chęci przy pierwszych niepowodzeniach podczas stosowania, z tymi trzema produktami nie udało mi się dogadać na tyle, bym była z nich zadowolona. Postaram się pokrótce wyjaśnić dlaczego.
